← Wróć do bloga

AI i trening siłowy

Jak AI dostosowuje plan treningowy do Twoich danych

Na jakich sygnałach opiera się automatyczna korekta planu, czego AI nie może wiedzieć i dlaczego uzasadnienie zmiany jest ważniejsze niż sama zmiana.

· 4 min

Najważniejsze wnioski

  • Trzy sygnały wystarczą: luka objętościowa, trend e1RM z trzech sesji, RIR w bojach złożonych.
  • Przy zastoju obniż dawkę zamiast dokładać serie — krzywa i tak się wypłaszcza.
  • Model nie zna kontekstu spoza zapisu, więc musi pokazywać powód zmiany.
  • Zmieniaj plan po trzech sesjach z trendem, nie po jednej słabej.

Trzy sygnały, na których opiera się korekta

Automatyczna korekta planu nie potrzebuje egzotycznych danych. Wystarczą trzy sygnały: luka między objętością zaplanowaną a wykonaną, trend e1RM z trzech sesji i deklarowany RIR w bojach złożonych. Razem odpowiadają na pytanie, czy dawka mieści się w Twoich możliwościach regeneracyjnych.

Reguła decyzyjna jest prosta i wynika z kształtu krzywej dawka-odpowiedź. Objętość działa, ale z malejącymi zyskami [1], a każda dodatkowa seria tygodniowo wnosi coraz mniej [2]. Dlatego kiedy luka objętościowa rośnie, sensowną reakcją jest obniżenie dawki, a nie dokładanie serii w nadziei, że przebijesz zastój.

Warto zauważyć, czego na tej liście nie ma. Nie ma tętna spoczynkowego, zmienności rytmu zatokowego ani wyniku z opaski. Te dane bywają interesujące, ale w programowaniu siłowym mają znacznie niższą wartość decyzyjną niż to, ile powtórzeń faktycznie wykonałeś przy zadanym ciężarze.

Powód jest prosty: sygnały treningowe mierzą bezpośrednio to, co chcesz zmienić. Wskaźniki fizjologiczne mierzą stan ogólny, który zależy od stresu, chorób i pory pomiaru w stopniu utrudniającym przypisanie zmiany do treningu.

Więcej serii tygodniowo, większy przyrost — do pewnego stopnia

przyrost mięśni względem grupy o niższej objętości (%)

Niższa objętość tyg.0Wyższa objętość tyg.3.9

Metaanaliza Schoenfelda i wsp. (2016/2017): wyższa objętość tygodniowa dała 3,9% większy przyrost mięśni niż niższa, a każda dodatkowa seria tygodniowo ok. 0,37%. To stopniowalna zależność dawka-odpowiedź z malejącymi zyskami — nie przyzwolenie na nieograniczoną liczbę serii.

Źródło: Schoenfeld BJ, Ogborn D, Krieger JW. J Sports Sci. 2017;35(11):1073-1082.

Czego model nie wie

Model widzi liczby, nie kontekst. Nie wie, że wczoraj przeprowadzałeś się przez pół dnia, że bark boli od tygodnia w konkretnej pozycji ani że za trzy tygodnie masz zawody. Wszystkie te informacje zmieniają właściwą decyzję, a żadna nie wynika z samego zapisu serii.

Dlatego dobrze zaprojektowany system pyta o brakujący kontekst i pokazuje, na jakiej podstawie coś zmienia. Load7 podaje powód każdej korekty — „obniżam objętość przysiadu o dwie serie, bo e1RM spadł w trzech kolejnych sesjach" — dzięki czemu możesz zmianę odrzucić, jeśli znasz przyczynę, której system nie widzi.

To nie jest kosmetyka interfejsu. Nieuzasadniona zmiana planu jest nie do zweryfikowania, a plan, którego nie rozumiesz, jest planem, którego nie wykonasz konsekwentnie.

Jest też kategoria decyzji, których model nie powinien podejmować samodzielnie, nawet mając dane. Wybór między dążeniem do rekordu w przysiadzie a utrzymaniem bezbolesnego barku to decyzja o priorytetach, nie o optymalizacji. Systemy, które podejmują ją za użytkownika, zwykle wybierają to, co łatwiej zmierzyć.

Praktyczna konsekwencja: interesuje Cię nie tyle „jak dobry jest model", ile „gdzie kończy się jego mandat". System, który proponuje i czeka, jest w tej kategorii lepszy od systemu, który po prostu przepisuje plan.

Co powinno wyzwalać zmianę, a co nie

Jedna słaba sesja nie powinna zmieniać planu. Trzy kolejne sesje ze spadającym e1RM — powinny. Pojedynczy dzień z gorszym samopoczuciem to szum; systematyczne niedomykanie zaplanowanych powtórzeń to sygnał.

Podobnie z górą: dwie dobre sesje nie są powodem do dokładania czterech serii tygodniowo. Progresja objętości ma sens w krokach po dwie serie na partię, sprawdzanych przez cztery tygodnie — bo krzywa i tak się wypłaszcza [2], a szybkie skoki kupują głównie zmęczenie.

Symetria między dokładaniem a odejmowaniem jest ważniejsza, niż się wydaje. Systemy, które reagują natychmiast na dobre sesje i powoli na złe, systematycznie przeciążają — bo dobre sesje zdarzają się też przypadkiem, po dobrym śnie i dużym posiłku.

Bezpieczniejszy układ to szybsze cofanie niż dokładanie: dwa sygnały wystarczą do obniżenia dawki, trzy są potrzebne do jej podniesienia. Koszt niepotrzebnego tygodnia niższej objętości jest znacznie mniejszy niż koszt trzech tygodni przeciążenia.

FAQ

Czy AI zastąpi trenera personalnego?

Zastępuje część pracy: liczenie objętości, śledzenie trendów i korektę dawki. Nie zastępuje oceny techniki na żywo ani decyzji, które wymagają kontekstu spoza danych.

Ile danych trzeba, żeby korekta miała sens?

Realnie trzy sesje danego boju. Wcześniej system porównuje szum z szumem.

Czy mogę odrzucić proponowaną zmianę?

Powinieneś móc — i powinieneś to robić, gdy znasz przyczynę, której system nie widzi. Zmiana bez możliwości odrzucenia to plan, którym nie zarządzasz.

Źródła

  1. [1]Pelland JC, et al. The resistance training dose response: meta-regressions exploring the effects of weekly volume and frequency on muscle hypertrophy and strength gains. Sports Med. 2025. doi:10.1007/s40279-025-02344-w
  2. [2]Schoenfeld BJ, Ogborn D, Krieger JW. Dose-response relationship between weekly resistance training volume and increases in muscle mass: a systematic review and meta-analysis. J Sports Sci. 2017;35(11):1073-1082. doi:10.1080/02640414.2016.1210197

Źródła bibliograficzne za pośrednictwem PubMed.

Chcesz przełożyć to na własny plan?

Porównaj plany Load7, sprawdź tryb darmowy i zobacz, kiedy Premium daje największą przewagę w planowaniu oraz analizie.

Używamy cookies

Używamy niezbędnych cookies do logowania i działania aplikacji oraz opcjonalnych cookies analitycznych do ulepszania produktu.

Więcej w Polityce cookies