← Wróć do bloga

Programowanie treningu

RIR czy trening do upadku? Co mówią dane

Bliskość upadku wpływa inaczej na masę i inaczej na siłę. Jak ustawić RIR w bojach złożonych i izolacjach, żeby nie płacić zmęczeniem za nic.

· 4 min

Najważniejsze wnioski

  • Przerost rośnie wraz z bliskością upadku; siła pozostaje stabilna w szerokim zakresie RIR.
  • Trzymaj 1–3 RIR w bojach złożonych i 0–1 RIR w izolacjach.
  • Progi z badań są niepewne, bo RIR był szacowany, a nie mierzony.
  • Kalibruj RIR co kilka tygodni na jednej serii izolacyjnej doprowadzonej do upadku.

Masa i siła nie reagują tak samo na upadek

Upadek nie jest jednym przełącznikiem. Seria metaregresji nad bliskością upadku pokazała, że przerost rósł, gdy serie kończono bliżej upadku, natomiast przyrosty siły były podobne w szerokim zakresie RIR [1]. To dwie różne krzywe dla dwóch różnych celów.

Autorzy tej analizy sami podkreślają jej eksploracyjny charakter — RIR był szacowany przez uczestników, a nie mierzony, więc dokładne progi pozostają niepewne [1]. Traktuj wynik jako kierunek: bliżej upadku prawdopodobnie więcej masy, ale dla siły ta zmienna prawie nie działa.

Warto rozumieć, dlaczego te dwie krzywe się rozjeżdżają. Przerost zależy w dużej mierze od tego, ile powtórzeń w serii jest wykonanych przy pełnej rekrutacji jednostek motorycznych — a te ostatnie powtórzenia przed upadkiem spełniają ten warunek najlepiej. Siła maksymalna zależy dodatkowo od czynników nerwowych i technicznych, które ćwiczy się obciążeniem, nie wyczerpaniem.

Dlatego seria po 5 powtórzeń z 3 RIR może być doskonałym bodźcem siłowym i przeciętnym hipertroficznym jednocześnie. To nie jest sprzeczność w danych, tylko dwa różne cele mierzone w tej samej serii.

Dlaczego 0 RIR w przysiadzie to zły interes

Koszt upadku nie rozkłada się równomiernie na ćwiczenia. Seria przysiadów do upadku technicznego generuje zmęczenie systemowe, które rzutuje na resztę sesji i na kolejne dni. Seria uginań ramion do upadku kosztuje niemal wyłącznie lokalnie. Skoro siła i tak jest stabilna w szerokim zakresie bliskości upadku [1], dokładanie ryzyka w bojach złożonych kupuje niewiele.

Rozsądny domyślny układ dla średniozaawansowanych: 1–3 RIR w przysiadzie, martwym ciągu i wyciskaniu, 0–1 RIR w izolacjach na końcu sesji. Trzymasz jakość powtórzeń tam, gdzie technika decyduje o bezpieczeństwie, a bliskość upadku zostawiasz tam, gdzie jest tania.

Load7 pilnuje tego rozkładu na poziomie planu: jeśli w bojach złożonych zaczynasz regularnie schodzić do 0 RIR i nie domykasz serii, obniża obciążenie zamiast czekać, aż tydzień się rozsypie.

Rozkład kosztów zmienia się także w obrębie sesji. Ta sama seria przysiadów wykonana jako pierwsza i jako czwarta pozycja treningu generuje inną ilość zmęczenia resztkowego, bo w drugim przypadku zaczynasz ją już z deficytem. Dlatego bliskość upadku warto planować malejąco: najostrożniej na początku sesji w bojach, najagresywniej na końcu w izolacjach.

Prosty sposób na kontrolę: ostatnie ćwiczenie sesji może iść do 0–1 RIR, bo po nim nic już nie zostaje do zepsucia. Pierwsze ćwiczenie powinno zostawiać zapas, bo od niego zależy jakość wszystkiego, co dalej.

Twoje RIR jest niedokładne i to jest do naprawienia

Większość trenujących przeszacowuje bliskość upadku, zwłaszcza w ćwiczeniach wielostawowych i na początku mezocyklu. Kalibracja jest prosta: raz na kilka tygodni doprowadź jedną serię izolacyjną do rzeczywistego upadku i porównaj, ile powtórzeń zrobiłeś ponad swój deklarowany RIR.

Drugi sposób to sprawdzian obiektywny. Jeśli deklarujesz 2 RIR, a prędkość ostatniego powtórzenia w serii nie spada zauważalnie, prawdopodobnie miałeś ich cztery. Nie potrzebujesz do tego czujnika — nagranie serii telefonem wystarczy, żeby zobaczyć różnicę.

Kalibracja ma jeszcze jeden wymiar, o którym rzadko się mówi: RIR dryfuje w obrębie mezocyklu. W pierwszym tygodniu bloku, wypoczęty, zwykle nie doceniasz, ile powtórzeń Ci zostało. W szóstym tygodniu, ze skumulowanym zmęczeniem, ta sama seria wydaje się bliższa upadku, niż jest w rzeczywistości.

To dryfowanie tłumaczy typowy wzorzec: obciążenia rosną przez trzy tygodnie, a potem stają, mimo że nic się nie zmieniło w planie. Zmieniła się kalibracja Twojego odczucia, więc realnie trenujesz z coraz większym zapasem albo coraz mniejszym — w zależności od tego, w którą stronę dryfujesz.

FAQ

Czy trening do upadku jest konieczny do zbudowania masy?

Nie jest konieczny, ale bliskość upadku ma znaczenie dla przerostu. Praktycznie oznacza to trenowanie w okolicach 0–3 RIR, a nie kończenie każdej serii z pięcioma powtórzeniami w zapasie.

Czy mogę trenować do upadku w każdej serii?

Możesz, ale zapłacisz za to objętością. Serie do upadku obniżają wykonanie kolejnych serii, więc zwykle kończy się to mniejszą liczbą jakościowych serii tygodniowo.

Jak RIR zmienia się w trakcie mezocyklu?

Wraz z narastającym zmęczeniem ten sam ciężar wydaje się cięższy, więc deklarowany RIR spada przy stałym obciążeniu. To normalne — problem zaczyna się, gdy spada również liczba domkniętych powtórzeń.

Źródła

  1. [1]Robinson ZP, Pelland JC, Remmert JF, Refalo MC, Jukic I, Steele J, Zourdos MC. Exploring the dose-response relationship between estimated resistance training proximity to failure, strength gain, and muscle hypertrophy: a series of meta-regressions. Sports Med. 2024;54(9):2209-2231. doi:10.1007/s40279-024-02069-2

Źródła bibliograficzne za pośrednictwem PubMed.

Chcesz przełożyć to na własny plan?

Porównaj plany Load7, sprawdź tryb darmowy i zobacz, kiedy Premium daje największą przewagę w planowaniu oraz analizie.

Używamy cookies

Używamy niezbędnych cookies do logowania i działania aplikacji oraz opcjonalnych cookies analitycznych do ulepszania produktu.

Więcej w Polityce cookies